Tryb dzień/noc: 
Pomóż Biance!

Zaciemniony pokój

Kupiłam ostatnio wymarzoną kawalerkę. Poszukując mieszkania, kierowałam się głównie ceną, gdyż dysponowałam niewielkimi środkami finansowymi, więc odbiega ono od ideału. Najpoważniejszym problemem jest jednak nie tyle metraż, co brak światła. Pokój położony jest od strony północnej, a okna niestety są małe. Po zmroku, przy sztucznym świetle kawalerka sprawia wrażenie przytulnej, ale w ciągu dnia wydaje się po prostu ponura. Czy mogę temu zaradzić w jakikolwiek sposób?

Nic tak nie aktywizuje przepływu energii, jak duża ilość światła, najlepiej słonecznego. Dlatego jego brak może stanowić poważny problem. W Pani przypadku radziłabym zainstalowanie jak największej ilości różnych lamp i kinkietów, aby w zależności od potrzeb istniała możliwość doświetlenia pokoju. Wiele można zdziałać również odpowiednim wystrojem pokoju. Jasne ściany i niewielkie meble sprawiające wrażenie lekkich zmienią oblicze pomieszczenia. Warto zrezygnować z zasłon i zastąpić je metalowymi żaluzjami. W wystroju pokoju proszę zastosować ożywiające, jaskrawe akcenty. Można też ustawić kwiaty doniczkowe, które nie potrzebują dużych ilości światła.