Tryb dzień/noc: 
Pomóż Biance!

Senne spacery przy blasku księżyca

ksiezycNiegdyś uważano, że lunatycy to osoby mające silny związek z magią oraz siłami nadprzyrodzonymi. Jak jest naprawdę? Czy lunatyzm to choroba?
Nazwa lunatyzm pochodzi od łacińskiego słowa „luna” czyli „Księżyc”. Jeszcze niedawno sądzono, że wędrujący nocą ludzie znajdują się pod hipnotycznym wpływem tego ciała niebieskiego.

Nikt nie budzi się w takiej samej pozycji, w jakiej zasnął. Choć wydaje nam się, że podczas snu leżymy bezwładnie, tak naprawdę wykonujemy szereg ruchów. Poruszamy głową, rękami, nogami. Niektóre osoby nawet rozmawiają przez sen! Te wszystkie czynności są całkowicie normalne, ale swoistym fenomenem jest nieuświadomiona przez pogrążonego we śnie człowieka wędrówka nocna. Lunatyzm (inaczej somnambulizm), czyli sennowłóctwo zdarza się bardzo rzadko. Przypadłość ta dotyka 2-3% ludzi.

W czasie lunatycznego snu człowiek nie reaguje na bodźce zewnętrzne, ale zachowuje się tak, jakby był całkowicie przytomny. To tylko pozory. Lunatyk nie rejestruje otaczającej go rzeczywistości. Owszem, unika przeszkód, które stoją mu na drodze, choć nie patrzy pod nogi. Co ciekawe, omija tylko te przeszkody, o których ustawieniu wiedział przed udaniem się na spoczynek. Osoba pogrążona w lunatycznym śnie nie odczuwa lęku przestrzeni i wysokości. Z tego powodu zdarza się, że spaceruje po dachach i gzymsach. Zdarza się też, że lunatycy budzą się w osobliwych miejscach: w ogrodzie, w samochodzie, w piwnicy… Nie zawsze epizod lunatyczny polega na wędrowaniu przed siebie. Zdarza się, że lunatycy wykonują we śnie czynności związane z ich życiem zawodowym: kelnerzy nakrywają do stołu, śpiewacy śpiewają… Atak ten może trwać od kilku minut do ponad pół godziny i dłużej.

Do tej pory nie wiadomo, co jest powodem somnambulizmu. Sama nazwa pochodzi od dwóch łacińskich słów: somnus – sen oraz ambulus – chodzący. U dzieci nie wymaga on leczenia, bo zwykle przechodzi sam, natomiast u dorosłych leczy się go ma trzy sposoby: za pomocą psychoterapii (spłycanie snu), technik relaksacyjnych (hipnoza) oraz antydepresantów.  Co ciekawe zwiększoną ilość przypadków lunatykowania odnotowuje się podczas pełni.  Część specjalistów twierdzi, że blask Księżyca ma silny związek ze somnambulizmem, pobudzając produkcję pewnych hormonów, wśród nich melatoniny, odpowiedzialnej za regulowanie godzin snu i czuwania w ciągu doby. Ale prawdziwe przyczyny występowania tego zaburzenia nie są wciąż poznane.