Tryb dzień/noc: 
Pomóż Biance!

Miękko pod stopami

Czasami, gdy wchodzimy do jakiegoś pomieszczenia, podświadomie wyczuwamy panującą w nim miłą atmosferę. Być może zasługą tego jest… podłoga. O tym, jaką wybierzemy, powinien decydować charakter i tryb życia domowników. Podłogi wykonane z gładkiego, polerowanego kamienia lub kafli przyspieszają przepływ energii. Dobrze służą osobom prowadzącym aktywny tryb życia. Ułatwią też koncentrację i wysiłek umysłowy.

Najbardziej uspokajająco działają podłogi drewniane, przysłonięte matami z sitowia lub korka. Drewno gromadzi w sobie najwięcej pozytywnej energii. Co więcej, stopniowo oddaje nam moc drzewa, którym niegdyś było.

Ożywczo działa podłoga z drewna twardego (modrzew, dąb), odprężająco – podłoga z miękkiej sosny. Lepszy efekt osiągniemy, jeżeli nie będziemy układać klepki podłogowej w skomplikowany wzór, lecz zachowamy maksymalną prostotę. Mozaika lub parkiet mogą zaburzać obieg energii w pomieszczeniu. Jeżeli podłoga w naszym mieszkaniu wyłożona jest drobną mozaiką w różnobarwne romby, po prostu… przykryjmy ją dywanem. Miękki i puszysty przyniesie wspaniały odpoczynek bosym stopom, a naturalne włókno będzie działało niemal jak aparat do masażu. Dywany szczególnie nadają się do sypialni, gdzie powinien panować przytulny, odprężający nastrój. Najlepszy jest dywan wykonany z naturalnego tworzywa (wełny lub bawełny), w jednolitym, jasnym kolorze: beżowym, w odcieniu kości słoniowej albo rozmytej żółci. Dywan szary lub błękitny zapewni atmosferę spokoju, ale i lekkiego chłodu emocjonalnego. Natomiast dywany w odcieniach brązu i zgaszonej czerwieni znacznie podwyższają… temperaturę uczuć! W pomieszczeniu, gdzie chcemy się przede wszystkim odprężyć, najlepiej położyć maty wykonane z włókien roślinnych (na przykład trzciny, korka, słomy ryżowej, trawy morskiej).
Wielcy mistrzowie sztuki feng shui, Chińczycy i Japończycy, doskonale znali się na urządzaniu pomieszczeń tak, by energia przepływająca przez kolejne pokoje wpływała odpowiednio na wszystkich mieszkańców.

Wielcy mistrzowie sztuki feng shui, Chińczycy i Japończycy, doskonale znali się na urządzaniu pomieszczeń tak, by energia przepływająca przez kolejne pokoje wpływała odpowiednio na wszystkich mieszkańców. Maty i dywany spowalniają przepływ chi. Dlatego w Japonii materac do spania kładzie się bezpośrednio na podłodze – śpiąc, nie oddalamy się zbytnio od źródła spokoju. Przesada jednak może być zgubna. Zasłonięcie całej podłogi dywanem lub wykładziną, zwłaszcza z dodatkiem sztucznych włókien, jest ogromnie szkodliwe – powoduje całkowite zatrzymanie energii. W takich sytuacjach należałoby pozostawić odkryte fragmenty podłogi przy drzwiach albo ustawić w rogach pokoju meble drewniane lub wiklinowe, które ponownie uruchomią chi. Zrezygnujmy zupełnie z dywanu, jeżeli w pokoju stoją tapicerowane meble, a na oknach wiszą gęste zasłony. Ogólna zasada feng shui mówi, że zbyt duża ilość tkanin w jednym pomieszczeniu powoduje zastój energii. W rezultacie mieszkańcy odczuwają znużenie, ospałość, a jednocześnie mają kłopoty ze snem. Inaczej powinniśmy potraktować podłogę w kuchni i w łazience. Najlepiej wyłożyć ją kaflami w neutralnym, spokojnym kolorze i bez wzorów – te bowiem zakłócą przepływ chi (podobnie jak barwne dywaniki, szczególnie w kuchni). Najlepsza jest terakota lub matowe, nielakierowane płytki ceramiczne. Spowalniają one ruch chi, tworzą atmosferę spokoju i ładu. Natomiast płytki połyskujące, lakierowane działają podobnie jak marmur czy bezbarwne szkło, czyli pobudzająco. Wchodząc do takiego pomieszczenia, początkowo odczuwamy ożywienie, które jednak już po chwili zamienia się w lekki niepokój. Jeżeli podobają nam się lśniące kafle, wyłóżmy nimi hol albo przedpokój – pomieszczenie, przez które jedynie przechodzimy w drodze do innych pokoi.

Ciepłe kafle

Pomieszczenia wykładane kafelkami lub terakotą staną się cieplejsze i bardzo przytulne, jeśli położymy w nich nowoczesne ogrzewanie podłogowe. W tym celu umieszcza się specjalną siatkę albo przewody elektryczne pod warstwę płytek, które są dobrymi przewodnikami ciepła. Można bez obaw o zdrowie dzieci pozwolić im na zabawę na podłodze.