Tryb dzień/noc: 
Pomóż Biance!

Makrobiotyka, czyli dieta życia

Makrobiotyka opiera się na filozofii chińskiej, według której otaczająca nas natura zawiera dwa przeciwstawne pierwiastki: jin i jang. Jin oznacza spokój i zimno, natomiast jang symbolizuje aktywność i gorąco. Jeśli oba elementy są w równowadze, jesteśmy zdrowi. Jej zachwianie wywołuje chorobę. Na przykład zbyt wiele pierwiastka jin prowadzi do kłopotów ze snem i depresji, natomiast nadmiar jang wywołuje stałe uczucie napięcia oraz irytację. Dieta makrobiotyczna tę równowagę przywraca. Brakującej energii jin dostarczają owoce, zielone warzywa, soki. Pierwiastek jang znajdziemy w zbożach, soczewicy, fasoli i soli. Makrobiotycy jedzą wyłącznie produkty typowe dla strefy klimatycznej, w której żyją, i unikają wszystkiego, co sztuczne – żywności przetworzonej chemicznie, kosmetyków innych niż naturalne, plastikowych naczyń, mikrofalówek itd. (na przykład zęby myją morską solą, noszą bawełnianą bieliznę, jedzą z glinianych naczyń).

Co trzeba jeść?
Dieta makrobiotyczna to przede wszystkim pełne ziarna zbóż oraz ryż, stanowiące 50% pożywienia. Kolejne 25% to warzywa sezonowe. Według makrobiotyków człowiek powinien spożywać ok. 5% białka (ryby, soja i fasola). Może też jeść niewielkie ilości owoców oraz nasion i orzechów.

Czego unikać?
Jadłospis wyklucza potrawy zawierające cukier, przyprawy i alkohol (ponieważ zawierają za dużo jin) oraz mięso, jaja i ser (zbyt wiele jang). Takie pożywienie znacznie obciąża żołądek, zaburzając równowagę organizmu.